Michał Romaniuk walczy z Neuroblastomą. Proszę pomóż
Strona Główna ˇ Apel o Pomoc ˇ Jak pomóc ˇ Stan konta ˇ Aktualności ˇ Aukcje ˇ Forum ˇ Kontakt ˇ Linki ˇ Galeria ˇ Filmiki Niedziela, Grudzień 11, 2016
Księga kondolencyjna

Złóż kondolencje

Księga kondolencyjna
Nawigacja Strony
























Witaj na stronie

Rodzice śp. Misia w "Rozmowach w toku"

Kochani, 29 marca 2013r., rodzice Misia występowali w programie Ewy Drzyzgi "Rozmowy w toku" w telewizji TVN. Jeżeli chcielibyście zobaczyć program pt. "Nasze dziecko umarło, nie mamy już po co żyć..." można obejrzeć w archiwum na TVN Player.

Ponizej skrót programu - bardzo wzruszający i chwytający za serce 

Pani Iwono i Panie Tomku, jestem sercem z Wami. Proszę trzymajcie się kochani.

Misia pomniczek

Kochani POMNICZEK MISIA JUŻ STOI :( :( :( jak go zobaczyłem a szczególnie zdjęcie MISIA to zwaliło mnie z nóg. Jula to tylko się patrzyła bo razem pojechaliśmy rowerami na cmentarz i jest śliczny a zdjęcie też będzie.


chciałem podziękować w naszym imieniu panu Krzysztofowi Pączek oraz jego żonie Małgosi z zakładu kamieniarskiego LABLADORYT z Włodawy woj. Lubelskie za wykonanie POMNICZKA DLA NASZEGO KOCHANEGO MISIA

więcej nie dam rady pisać PRZEPRASZAM tata MISIA :( :( :(

 

Misia grobek





"Aniołka małego masz Mamo w niebie.
Choć tęsknię naprawdę mocno do Ciebie,
Już nigdy więcej nie będziesz sama,
Pamiętam o Tobie, Mamo kochana.

Aniołek mały na chmurce siedzi,
Patrzy jak bawią się inne dzieci.
On sam nie pływa, nie fruwa, nie skacze,
Bo tam, na dole, jego Mama płacze.

Mamo, już dobrze, nie płacz, kochana.
Jestem tu, blisko Naszego Pana.
On ból Twój ukoi, a mnie przytuli,
Najświętsza Mateczka do snu utuli.

Nie pytaj, Mamo, ciągle: "Dlaczego?".
To tajemnica, nawet dla Niego.
On kocha nas wszystkich, Ciebie i Tatę,
I kiedyś też Was zaprosi, tu do nas, na herbatę.

Nie płacz, już Mamo, zostałaś wybrana,
Na Matkę Anioła, przez Naszego Pana.
On wie, co robi, choć teraz to boli,
Większego nie możesz krzyża nieść, On nie pozwoli".

Ostatnie pożegnanie Misia


Michałka pożegnamy
we wtorek (31 stycznia) o godz. 12-tej
W Kościele Rzymsko-Katolickim pod wezwaniem Nawiedzenia Matki Bożej Kodeńskiej w Żukowie

(Powiat włodawski) woj. Lubelskie (...)


Pustka i żal
Kochani, Misiu odszedł spokojnie bardzo...
Mamusia była blisko, trzymała Go za rączkę, Nie bał się, był bardzo spokojny...
Michałek jest w domku i tam zostanie aż do pogrzebu. Pogrzeb odbędzie się prawdopodobnie we wtorek.

Rodzice dziękują za wszelkie słowa wsparcia i kondolencje...



Ten wzruszający Filmik wykonany jest przez Ilonkę - dziękuję! (...)
Nie mówię żegnaj lecz do widzenia



Z ogromnym smutkiem
i żalem zawiadamiam
że nasz dzielny i pełen wiary Misio dzisiaj, około godz. 16:00
przegrał walkę z chorobą ;(





"Przesyłamy światełko pamięci wraz z modlitwą.
Niech dobry Bóg ma Ciebie Aniele w swojej opiece.
Opiekuj się swoimi bliskimi, którzy Ciebie bardzo kochają
i wspieraj Ich w codziennym życiu.
Światełko do samego Nieba Misiu..."
(*)


RODZINIE... SKŁADAMY SZCZERE KONDOLENCJE,
ŁĄCZĄC SIĘ Z WAMI W ŻALU...


"Wieczny odpoczynek racz Jemu dać Panie,
a światłość wiekuista niechaj Jemu świeci na wieki.
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen"

Zapalmy znicz - pamiętajmy [*]



W imieniu rodziny dziękujemy za wszelką pomoc jaką Misiowi okazaliście!
27 styczeń
Z każdym dniem coraz smutniejsze wiadomości :(


Witajcie Kochani
MISIA stan się pogarsza. Nic nie je i mało pije. Leków, nie chce brać dzisiaj. Prawie cały dzień śpi a jak nie śpi to ma takie momenty po prostu jakby go nie było, jakby był w innym świecie. Ocknie się i pyta się gdzie bylem. Rączki już są wpół władne. Od trzech dni nie chodzi, jak mówi to są momenty że nie można go zrozumieć. Dzisiaj jak się w dzień obudził, to krzyczał że jest głuchy bo chyba na prawe ucho już nie słyszy i jest nerwowy i rozdrażniony. Ale niema co się dziwić, jak pomału wszystko odmawia posłuszeństwa

Serdeczne dzięki że jesteście z nami
tata MISIA.

Ponownie bardzo Was kochani proszę o modlitwę za tą dzielną rodzinę
25 styczeń
Witajcie Kochani
z MISIEM jest coraz gorzej. Dzisiaj rano musieliśmy mu podawać tlen bo miał słabe ciśnienie i saturację niską i byli u nas Ojciec Filip i pani Małgosia. Oboje są psychologami i rozmawialiśmy o całej sytuacji. Oni są naprawdę miłymi ludźmi. A MISIO nas dzisiaj zaskoczył bo powiedział że babcia, mama Iwony która nie żyje, była wczoraj u niego i chciała go do siebie wsiąść a MISIO powiedział jej, że chce zostać z nami i jeszcze kazał zawołać siostrę Iwony z dziećmi za którymi nie przepadał bo psuli mu zabawki, oczywiście nie chcący i do mojej mamy powiedział papa babciu. To wygląda tak jakby coś czół i pomału się żegnał. Jest ciężko, ale musimy dać sobie z tym radę. Dzięki że z nami jesteście tata MISIA.


Drogi czytelniku, jeśli wierzysz w Boga to proszę Cie o gorącą modlitwę w intencji Michałka, aby dodać sił Misiowi i rodzinie do dalszej walki. Proszę, niech stanie się cud!!

Tylko NADZIEJA UMIERA OSTATNIA!

21 styczeń
kochani misio mimo wszystko z dnia nadzień czuję się gorzej. Od kilku dni boli go nóżka i dziś już nie mógł na nią stanąć a i z buzi zaczyna mu uciekać jedzenie i picie bo dolnej wargi prawie nie czuje. Morfiny tyle że na dwie pompy podłączyli bo w jednej się nie mieściła dawka, jaką ma.

pozdrawiamy was i dzięki że jesteście z nami
15 styczeń
witajcie kochani. U nas bez zmian. Misio co dzień to coraz gorzej się czuję. co drugi dzień, ma zwiększaną morfinę bo mu dokucza ból plecków i oczka. W buzi też nie wygląda najlepiej, zaczyna my ten guz wypychać zęby co powoduje że nie może jeść i przeszkadza mu w mówieniu. jak ruszy językiem, to zaczyna krwawić. cały czas musimy być na jego zawołanie i obok niego siedzieć
8 styczeń
Witajcie Kochani.
Witajcie Kochani, MISIO nockę przespał w miarę spokojnie, obudził się z bólem oczka ale dostał bonusy i syropek i pomału ból przeszedł, ale te oczko strasznie wygląda, bo ta przeklęta zaraza nie daje za wygraną... Boimy się, że może po prostu wyjść na zewnątrz i my też tego się obawiamy... Apetyt też nie za bardzo, bo z prawej strony zaraza wyłazi w buzi MISIA i on boi się jeść bo go boli i tylko leży i drzemie cały czas - tata MISIA.
Strona 1 z 14 1 2 3 4 > >>
Jednym kliknięciem podzielisz się linkiem ze znajomymi...





Tłumacz strony
Pamiętajmy nie tylko dziś...


Globus odwiedzających
Forum Dyskusyjne


Skontaktuj się..


Nawigacja
Dodaj po zalogowaniu
• Link
• Aktualność
• Zdjęcie/Plakat

Zaloguj się
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Copyright © 2010 Michał Romaniuk - Pomagamy Dbv Pl - POMOC dla dzieci 


98150 Unikalnych wizyt

PHP-Fusion v6.01.6 © 2003-2005


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie